Co o seksie ma do powiedzenia była escortka?

Moja pierwsza książka już w sprzedaży!

Przewodnik po ludzkiej seksualności utrzymany w lekkiej formie 100 najciekawszych pytań, które anonimowo zadali moi czytelnicy – oraz wyczerpujących odpowiedzi. Tu nie ma tematów tabu.

Między innymi:

  • Dlaczego wspólna noc z escortką tyle kosztuje, skoro żaden mężczyzna nie da rady uprawiać seksu przez cały ten czas?
  • Co Cię czeka w klubie swingerskim?
  • Jak wyglądała u mnie kwestia podatków?
  • Który model prawny najlepiej rozwiązuje problemy pracownic seksualnych?
  • Jakie są najczęstsze zagrożenia związane z escortingiem?
  • Jak dbałam o zdrowie seksualne podczas pracy?
  • Czy rozmiar ma znaczenie?
  • Co zrobić, jeśli seks z moją partnerką nie jest satysfakcjonujący?
  • Czy mężczyzna może być mistrzem minetki?
  • Czym się różni pracownica seksualna od prostytutki?
  • Czy w przypadku prezerwatyw one size fits all?

Anonimowe Q&A

Zapytaj Świętą Ladacznicę

Zasady Q&A (zapoznaj się koniecznie)

Pierwotnie mogliście pytać o cokolwiek, ale część z Was tego nadużywała, więc oto kilka zasad:

  1. Jeden wpis = jeden wątek. Jeśli chcesz zapytać o trzy różne sprawy, wyślij trzy osobne wiadomości.
  2. Kilka pytań jednorazowo od jednej osoby jest OK (patrz punkt 1). Kilkanaście – mało OK.
  3. Q&A nie służy Waszej masturbacji. Erotyka i pornografia, szczególnie z moim udziałem, leci do kosza albo spotyka się z Cynizmem, Ironią i Sarkazmem. Wedle uznania Autorki.
  4. Możesz pytać o rozmiar mojego buta, kolor kubka do kawy (brązowy, z Aragornem) i stanowisko w sporze o wyższości Świąt Bożego Narodzenia nad Wielkanocą. Oraz o wiele innych spraw związanych ze mną. Ale nie odpowiadam na pytania o najbliższych.
  5. Zgodnie z Waszymi prośbami, nie rozmawiamy o polityce.
  6. Banuję po IP osoby chamskie, agresywne i wulgarne.
  7. Przypominam, że nie rozmawiamy o rozmiarach penisów. Najlepiej w ogóle zostawcie penisy w spokoju – większość pytań na ten temat leci do kosza.

Ponieważ obecnie nie pracuję w zawodzie, nie ma co szukać sposobu umówienia się.

Q&A służy do: 

  • demitologizowania pracy seksualnej
  • edukacji seksualnej
  • udzielania porad escortkom i klientom
  • poznawania się wzajemnie

 

Q&A nie służy do:

  • masturbacji
  • komentowania ostatnich wpisów

Jeśli chcesz anonimowo skomentować konkretny wpis, system komentarzy blogowych Disqus daje Ci taką możliwość – wpisz nick, a następnie zaznacz, że chcesz komentować jako gość. 

Twoje pytanie zapisało się w systemie, a ja dostałam maila z powiadomieniem. Zaczekaj cierpliwie na odpowiedź.

Dotychczasowe pytania i odpowiedzi...

  • Someone asked:
    Nawet wulgaryzmy są bardzo przyjemne, jeśli padają z Twoich ust. 🙂
    • Święta Ladacznica replied:
      Czyli przekaz nie dotarł.
  • Someone asked:
    A co tam u Cebie. firma działa, bo teraz to różnie bywa.
    • Święta Ladacznica replied:
      Na moją działalność covid nijak nie wpłynął 🙂
  • Someone asked:
    Wiem, że kiedyś się wkurzyłaś dlatego z dusza na ramieniu zapytałem. Inspiracją była ta ożywiona dyskusja na garsonierze między dziewczynami. Pomyślałem że jakaś refleksja na ten temat Ci się nasunie. A tak na marginesie w Wawie tez pada?
    • Święta Ladacznica replied:
      Następnym razem nie pytaj. Nie, nie pada.
  • Someone asked:
    ladacznico mam ochotę na polemikę z Twoją nieskończoną doskonałością. Kiedyś pisałaś, że miałaś Azjatę w sypialni i akurat mimo, iż był zestresowany pod względem gabarytów to faktycznie był średniakiem pod tym względem. Natomiast ostatnio wśród escort na garsonierze wywiązała się ciekawa dyskusja o Azjatach. Spostrzeżenia dziewczyn w tej materii są raczej inne. Kilka wkleję. " Azjaci z zasady są czyści i grzeczni, ale zwykle oczekują też uleglej dziewczyny (tzn. takiej spokojnej i nie marudzącej). Przy zbyt wygadanych i pewnych siebie, sami czują się chyba niepewnie. Dzięki byciu taką lekko nierozgarniętą laleczką, usmiechniętą i uroczą można zwykle liczyc na napiwek lub drobny prezent. Rzadko chcą dluzej rozmawiać, nastawieni sa glownie na seks i „pa pa”. Troszkę moze sie takie podejscie wydawac przedmiotowe, ale z drugiej strony daleko tu do chamstwa, spotkania są też krótkie. I oczywiscie regularnie zdarzaja się wsrod Azjatow fetyszysci: szpilki, ponczochy, spodniczki, bikini, wszelkie przebrania. " Powiem tak - srednia europejska zdarza się rzadko... Ja uzywalam zwezanych prezerwatyw, a czesto bywaly przyduze. Przy mikro penisach konczylam na seksie oralnym, bo nie byloby szans ocenić, czy gumka jest na miejscu, czy spadla. Szkoda nerwow. Nigdy nikt sie nie obrazil, chyba sami wiedzą o problemie 🙂 Moje spostrzeżenia o Azjatach są takie: -mają gładkie ciała -dbają o higienę choć zdarza się nieświeży oddech zapach bardzo specyficzny -mają małe fiutki serio 🙂 -spokojnie możesz im robić ręką nie buzią i nie protestują przy zabezpieczeniu przy lodzie (wtedy mówisz, że lodzik „bez” za dopłatą -zawsze to jakaś dodatkowa kasa ewentualnie. -są trochę rozkojarzeni przy wejściu i jakby przestraszeni -mają czasami dziwne fetysze, o których dowiadujesz się na spotkaniu typu lizanie pach. Ja się z tym spotkałam. -warto ich przywitać uśmiechem. " Największy azjatycki fiutek jakiego widziałam mógł mieć max 11 cm nie więcej i to był fenomen". "Dziwnie pachną - curry czy inną przyprawą, dlatego ma się wrażenie, że się nie myją. Ale jak zauważyłam - myją się. Mili, szybcy. Małe fiutki, brak owłosienia. Najfajniejsi z Tadżykistanu, Wietnamu. Chińczycy - różnie" Ladacznico to tylko część opinii o Azjatach jakie wkleiłem z garsoniery. Opinie pisane przez dziewczyny. Potwierdzasz to co mówią dziewczyny. "
    • Święta Ladacznica replied:
      Jak do cholery mam potwierdzić wypowiedzi dziewczyn, jeśli praktycznie nie miałam doświadczeń z Azjatami? Poza tym jeśli pamiętasz moje wypowiedzi sprzed ponad roku to na pewno pamiętasz też, że obsesyjne powracanie do tematu Azjatów mnie swego czasu wkurwiło.
  • Someone asked:
    Ja mam publikację i sobie chwalę. Czekam na kolejną.
    • Święta Ladacznica replied:
      Cieszę się 🙂
  • Someone asked:
    Na legimi nadal nic 🙁
    • Święta Ladacznica replied:
      Wiem, nadal trwa proces dystrybucji w księgarniach internetowych. Nie mam na to wpływu 🙁
  • Someone asked:
    Syndrom wypalenia istnieje w każdym zawodzie. Ale muszę przyznać bazując na obserwacjach, że cierpliwość escort girl jest często wystawiana na dużą próbę. Ladacznico, a zdarzyło Ci się że koleś mógł wylecieć ze spotkania za dziwne propozycje łóżkowe. Jakich pikantnych słów używałaś do klientów, kiedy byłaś w fatalnym nastroju. Było tak , że może nie wprost, ale jakoś inteligentnie mu docinałaś.
    • Święta Ladacznica replied:
      Nie, dziwne propozycje łóżkowe nigdy nie były na tyle nachalne, żebym poczuła się zagrożona, więc nie było powodu wyrzucać człowieka.
      Pikantne słowa do klientów podczas fatalnego nastroju: "Przepraszam, ale muszę odwołać nasze dzisiejsze spotkanie, bardzo źle się poczułam".
  • Someone asked:
    To bardzo się cieszę że będziesz pisać nadal 😉
    • Święta Ladacznica replied:
      :)))
  • Someone asked:
    Czy będziesz nadal prowadzić bloga i pisać o seksie i/lub pracy seksualnej?
    • Święta Ladacznica replied:
      Tak, nie przewiduję zamknięcia bloga. Miewam dni bez czasu lub weny, ale tematyka pracy seksualnej wciąż jest mi bliska, a seks to część życia, cóż, na całe życie 😀 Poza tym jestem w fajnym związku i mam sporo przemyśleń a propos bycia z kimś w bliskiej i działającej relacji.
  • Someone asked:
    Widzę, że patrząc nieco z dystansu na escorting - zaczynasz zauważać coraz więcej wad pracy seksualnej. Czy dopuszczasz myśl, że kiedyś zmienisz zdanie o 180 stopni i np. zaczniesz jednak uważać, że to co pisałaś - już się pod tym nie podpisujesz?
    • Święta Ladacznica replied:
      * Pracy seksualnej podczas wypalenia zawodowego.
      Zmiana zdania o 180 stopni oznacza hipokryzję. Przykładowo zetknęłam się dzisiaj z wypowiedziami byłej pracownicy seksualnej, która obecnie popiera model nordycki. Czyli chce wsadzać do więzienia za kupowanie seksu ludzi, którzy ją utrzymywali przez lata. Coś tu nie styka.
  • Someone asked:
    Ladacznico a spotkałaś się z kimś kto mógł być człowiekiem o kryminalnej przeszłości. Może się tym chwalił. często się to zdarza.
    • Święta Ladacznica replied:
      Nie byłam atrakcyjna dla tej grupy społecznej.
  • Someone asked:
    Chyba trochę przesadzasz z tym brakiem atrakcyjności, kiedy na liczniku pojawiła Ci się 30 wiosna. Większe piersi, to też chyba zmiana na plus. Sama pisałaś, ze tylko raz klient zrezygnował ze spotkania, bo mu się nie podobałaś. Na tych zdjęciach jakie miałaś kiedyś na blogu wydajesz się atrakcyjna. Faceci lubią wysokie laski, jak Ty. Lubią dziewczyny ze sporym biustem.
    • Święta Ladacznica replied:
      Nie, nie przesadzam. Ludzie szukają escortek w konkretnych przedziałach wiekowych. Kończąc 30 lat, wskakuje się do nowego przedziału, który jest dużo mniej popularny. Klienci patrzą też na wagę. Im wyższa, tym mniejsze zainteresowanie.
  • Someone asked:
    Ladacznico spałaś tylko z jednym Azjatą w życiu?
    • Święta Ladacznica replied:
      Nie no, skądże.
  • Someone asked:
    ladacznico ciekawie piszesz o Twojej stawce całonocnej. Twoja nie była wysoka. Piszesz że taka nocna z klientem to udręka, bo ciężko się wyspać, trzeba uważać np. na kradzieże. faktycznie padłaś ofiarom kradzieży. Co ginęło okradanym koleżankom? Czy zdarzyło się ze przysnęłaś, a klient niespodziewanie zaczął lub próbował uprawiać z Tobą seks.
    • Święta Ladacznica replied:
      Nie piszę, że udręka 🙂
      Nie, ja nie padłam ofiarą kradzieży, ale koleżanki straciły swoje pieniądze zarobione za tę noc.
      Co do niespodziewanego seksu, to pisałam o tym gdzieś na blogu i nie chcę powtarzać.
  • Someone asked:
    ladacznico odpowiadałaś że twoje spotkania najczęściej odbywały się w ekskluzywnych hotelach. A zdarzyło się że zgodziłaś się na tani motel. Jeśli tak to jakich argumentów użył Twój klient, że się zgodziłaś.
    • Święta Ladacznica replied:
      Nigdy nie spotkałam się w motelu. Dwa razy w hostelu, ale dlatego, że nie sprawdziłam - myślałam, że to hotel.
  • Someone asked:
    Podoba mi się formularz do proponowanaia tematów, ale za jest dla mnie za mało anonimowy. Pozdrawiam serdecznie
    • Święta Ladacznica replied:
      Dowolny pseudonim i mail typu mleczarek@buziaczek.pl jest za mało anonimową opcją...? 🙂
  • Someone asked:
    Komentarz pod ostatnim wpisem nie przeszedł moderacji? 🙁 Dodałem a go nie widzę 🙁
    • Święta Ladacznica replied:
      Disqus nie akceptuje domyślnie wszystkich komentarzy, a ja czasem zapominam sprawdzić, czy się dodał. Już wszystko powinno się wyświetlać.
  • Someone asked:
    Książka super. Bardzo mi się podoba. Jej jedyna wada to taka że dla mnie jest za krótka. Chciałoby się więcej 🙂
    • Święta Ladacznica replied:
      Bardzo dziękuję! Jak będą kolejne fajne pytania, na które będę mogła wyczerpująco odpowiedzieć, to może pojawi się drugi tom.
  • Someone asked:
    No mam, teraz do lektury. Coś czuję że odpowiedzi na 100 pytań zrodzi jeszcze więcej pytań na twoim blogu Ladacznico.
    • Święta Ladacznica replied:
      Na to liczę 🙂
  • Someone asked:
    ladacznico aż dziw, że nikt tego pytania ci jeszcze nie zadał. W jaki sposób roksa weryfikuje zdjęcia nadesłane do ogłoszeń. Ma to jakiś sens? Czasami w ogłoszeniu jest informacja, że zdjęcie zweryfikowane. W jaki sposób oni to robią. Można w jakimś stopniu ufać tym zapewnieniom. Czy taką weryfikację stosunkowo łatwo jest obejść.
    • Święta Ladacznica replied:
      Nie pamiętam, w jaki sposób Roksa weryfikuje zdjęcia. Natomiast na pewno nie oznacza to na 100%, że przyjdzie osoba ze zdjęć.